Wpisy

, ,

Jak szukać pracy w dobie pandemii? 6 wskazówek dla osób szykujących się do rekrutacji

Wyzwania rekrutacji prowadzonych w czasie pandemii wiążą się nie tylko z diametralną zmianą sytuacji na rynku pracy, ale i przejściem wielu organizacji do funkcjonowania w trybie zdalnym. Jak zmieniły się realia w ciągu ostatnich miesięcy? I jak zwiększyć swoje szanse w szukaniu zatrudnienia? Z myślą o tych, którzy stoją przed koniecznością znalezienia nowej pracy, zebraliśmy 6 wskazówek jak przygotować się do tego procesu.

#1: Uaktualnij swoje CV

Pierwszym, podstawowym krokiem, bez którego absolutnie nie warto iść dalej, jest uaktualnienie CV. Wraz z wejściem w życie „lockdownu” i związanych z nim restrykcjami, wiele organizacji zostało zmuszonych do wdrożenia pracy zdalnej. Na znaczeniu zyskały kompetencje pracowników, dzięki którym byli oni w stanie zachować efektywność działania pomimo funkcjonowania w rozproszeniu. I choć część zespołów wróciła już do pracy w trybie stacjonarnym, idea home office zyskała wielu zwolenników – także wśród pracodawców. Szerokim echem odbiła się decyzja Idea Banku, który ogłosił, że chce, aby po pandemii ok. 40% jego pracowników dalej korzystało z pracy zdalnej w modelu mieszanym (częściowo praca z biura, a częściowo z domu)[1]. Badania przeprowadzone przez Grafton Recruitment i CBRE potwierdzają, że jest ona spójna z aktualnymi preferencjami pracowników. Aż 64% respondentów deklaruje, że chce częściej wykonywać swoje obowiązki zdalnie[2]. Szykując się do aplikowania, upewnij się, że Twoje CV zawiera argumenty przemawiające za tym, że potrafisz efektywnie realizować powierzone Ci zadania także pracując poza biurem.

Praktyczne wskazówki:

Zastanów się, czy w dotychczasowej karierze Twoja praktyka obejmowała realizację zadań w sposób, który aktualnie zyskał na znaczeniu.

  • W przypadku stanowisk menedżerskich będzie to np. „zdalne zarządzanie zespołem rozproszonym” – w tym zarówno, gdy Twój zespół pracował w całości lub częściowo w ramach home office, jak i w sytuacji, gdy specyfika zawodu jaki wykonywali Twoi podwładni wymagała pracy „w terenie” (np. handlowiec / przedstawiciel handlowy). Jeśli to możliwe, warto również uwypuklić takie kompetencje jak: „zarządzanie zmianą”, „definiowanie i komunikowanie celów”, „zarządzanie w sytuacji kryzysowej”.
  • W przypadku stanowisk sprzedażowych czy obsługi Klienta, wysuń na pierwszy plan swoje doświadczenie w budowaniu relacji, prowadzeniu rozmów handlowych i prezentacji oferty poprzez zdalne kanały komunikacji (rozmowa telefoniczna, wideokonferencja, profesjonalna komunikacja e-mailowa).
  • Bez względu na rodzaj stanowisko, ważną i cenioną kompetencją jest „organizacja pracy własnej / zarządzanie efektywnością własną”. Praca zdalna niesie ze sobą bowiem zupełne inne wyzwania niż praca w biurze. Mowa tu np. o godzeniu pracy z opieką nad dzieckiem, radzeniu sobie z rozpraszaczami typu domowe obowiązki. Jeśli pracowałeś/-aś w trybie home office, na pewno warto to podkreślić w CV.
  • W CV warto również uwzględnić znajomość i umiejętność korzystania z konkretnych programów, aplikacji i narzędzi, w tym szczególnie takich, które wspierają pracę w trybie zdalnym (jak: Skype, MS Teams, Zoom, Click Meeting, Slack, Trello, Workplace).

#2: Podnieś swoje kompetencje

Jeśli można mówić o pozytywnych skutkach aktualnej sytuacji, to z pewnością zalicza się do nich wzrost popularności zdalnych form nauczania. Dla wielu osób czas „lockdownu” był momentem, w którym realizowali swoje pasje, zabierali się za długo odkładane zadania czy dokształcali. Pozostałością po tym okresie jest szeroki wybór różnego rodzaju kursów, webinarów i szkoleń, rozwijających zarówno kompetencje własne, jak i umiejętności specjalistyczne, wymagane na konkretnych stanowiskach.

Praktyczne wskazówki:

  • Przejrzyj ogłoszenia, które wydają Ci się najbardziej interesujące pod kątem wymagań i zweryfikuj czy są wśród nich takie, które odnoszą się do obszarów w jakich chciałbyś/-ałabyś się podszkolić (np. obsługa konkretnego programu czy poszerzenie wiedzy na temat danej specjalizacji w Twoim obszarze).
  • Pamiętaj, by być fair wobec potencjalnego pracodawcy – jeśli nie masz zielonego pojęcia na temat modelowania 3D, a przejdziesz przez poświęcony temu zagadnieniu 2-godzinny kurs, nie próbuj w swoim CV kreować siebie na eksperta w tej dziedzinie. Zamiast tego, uwzględnij ten kurs w rubryce „Certyfikaty / szkolenia” tak, aby zasygnalizować pracodawcy, że chcesz się w tym kierunku rozwijać.
  • Skorzystaj z oferty MOOC, czyli Massive Open Online Course – darmowych kursów oferowanych przez uczelnie z całego świata, gdzie zwykle koszt ponosisz jedynie wtedy, kiedy po jego zakończeniu chcesz uzyskać certyfikat potwierdzający udział. Tego typu kursy oferuje m.in. Harvard, MIT czy Uniwersytet Stanforda. Zerknij na propozycje dostępne na www.edx.org, www.coursera.org czy www.futurelearn.com
  • Korzystaj też z popularnych obecnie darmowych próbek szkoleń czy webinarów, w ramach których organizatorzy wprowadzają uczestników w konkretną tematykę. To dobra okazja, by zweryfikować czy dane zagadnienie jest interesujące i sprawdzić – jeszcze zanim zdecydujesz się na zakup – czy szkolenie pełnowymiarowe będzie stanowiło dla Ciebie wartość.
  • Zapraszamy Cię do również do www.sklep.profes.com.pl – gdzie znajdziesz naszą ofertę interaktywnych szkoleń online, webinarów i coachingów.

#3 Poszerz zakres poszukiwań

Przejście z pracy w biurze na pracę zdalną możesz potraktować jako szansę na zwiększenie zakresu poszukiwań nowego zatrudnienia. Jeśli pracodawca oferuje tzw. telepracę – a więc umożliwia pełnienie obowiązków zawodowych całkowicie zdalnie i jest to jednocześnie forma, w której czujesz się dobrze i potrafisz efektywnie realizować swoje zadania, rozważ również takie propozycje.

Praktyczne wskazówki:

  • Jeśli nigdy nie pracowałeś/-aś w trybie telepracy, nie bój się zadać potencjalnemu pracodawcy nurtujących Cię pytań, w tym w szczególności takich, które pozwolą Ci doprecyzować:
    • zasady dotyczące wykonywania telepracy, jakie stosuje organizacja,
    • jakie będą godziny Twojego czasu pracy,
    • jak będzie wyglądać komunikacja zdalna,
    • w jaki sposób będziesz przesyłać pracodawcy rezultaty swojej pracy.

#4 Skorzystaj z sieci kontaktów  

Konieczność poszukiwania nowej pracy w tym trudnym czasie jest wyzwaniem, z którym przyszło mierzyć się wielu osobom. Ta wspólnota doświadczeń sprawia, że chętniej wspieramy się nawzajem w próbach znalezienia zatrudnienia, co doskonale widać np. na portalu LinkedIn. Dzięki poleceniom nie tylko znajomych, ale często zupełnie nieznanych osób, wpisy tych, którzy informują o swoich poszukiwaniach, notują duże zasięgi. Jeśli dotychczas korzystałeś/-aś wyłącznie z serwisów publikujących ogłoszenia o pracę, zastanów się również nad tą formą wspierającą rekrutację.

Praktyczne wskazówki:

  • Jeśli decydujesz się na poszukiwanie pracy również przez LinkedIn, pamiętaj by uzupełnić swój profil tak, aby potencjalni pracodawcy mogli znaleźć w nim interesujące ich informacje, takie jak: wykształcenie, doświadczenie zawodowe, osiągnięcia czy certyfikaty.
  • Skorzystaj z opcji „Pokaż rekruterom, że jesteś otwarty(-a) na nowe oferty pracy” – możesz jednocześnie określić interesujące Cię stanowisko, lokalizację, datę rozpoczęcia nowej pracy oraz formę pracy (pełen etat, staż, praca zdalna). Taka informacja o poszukiwaniach pojawi się na Twoim profilu.
  • Poproś współpracowników czy dawnych przełożonych o udzielenie rekomendacji, która docelowo pojawi się na Twoim profilu i będzie dobrym sposobem na potwierdzenie Twojej wiarygodności i wzmocnienie Twojego CV.
  • Opublikuj post, w którym informujesz o poszukiwaniach. Doprecyzuj, jakiego rodzaju oferty pracy Cię interesują i dołącz swoje CV (np. w formie PDF). Poproś o polecanie wpisu wszystkich tych, którzy mogliby pomóc Ci dotrzeć do potencjalnych pracodawców.
  • Zastanów się nad ciekawym sformułowaniem wpisu lub uzupełnieniem go o przyciągającą uwagę grafikę, animację czy nagranie video – wykazanie się kreatywnością na tym etapie na pewno zwiększy Twoje szanse w oczach przyszłych pracodawców.

#5: Zrób research na temat firm, do których chcesz aplikować

Skutki pandemii, przymusowej izolacji i chwilowego zamrożenia gospodarki w przypadku wielu organizacji wymusiły wdrożenie znaczących zmian – zarówno w zakresie samej oferty produktowej, jak i sposobu świadczenia usług czy obsługi Klienta. Jeśli aplikujesz do firm z konkretnej branży lub masz na swojej liście takie, na których zależy Ci najbardziej, zrób research, dzięki któremu dowiesz się jaka jest ich obecna kondycja, czy wprowadziły w ostatnim czasie nowe produkty lub usługi, czy planują nowe inwestycje lub – wręcz przeciwnie, zdecydowały o chwilowym ich wstrzymaniu. Taka wiedza z pewnością przyda Ci się podczas rozmowy rekrutacyjnej, aby wykazać się zainteresowaniem potencjalnym pracodawcą, jak i pozwoli Ci przemyśleć Twoją ścieżkę kariery i doprecyzować jak widzisz swoją rolę w tej organizacji.

Praktyczne wskazówki:

  • W przypadku branży, zacznij research od lektury artykułów w prasie i na portalach branżowych. Poszukaj raportów i opracowań, a także zajrzyj na strony internetowe największych rynkowych graczy.
  • W przypadku konkretnej firmy, rozpocznij zbieranie informacji od wejścia na stronę internetową. Zapoznaj się z ofertą i zakładką „aktualności”. Zajrzyj również do innych kanałów komunikacji firmy – mediów społecznościowych, firmowego bloga. Możesz także poszukać w mediach artykułów, w których wypowiadają się jej przedstawiciele.

#6: Przygotuj się do rekrutacji prowadzonej online

Oczywistym jest, że w obliczu aktualnej sytuacji wiele organizacji do których się zgłosisz, zaprosi Cię do udziału w rekrutacji online. Pamiętaj, że prowadzenie komunikacji poprzez zdalne kanały wiąże się z koniecznością odpowiedniego przygotowania.

Praktyczne wskazówki:

  • To jak prezentujesz się podczas rozmowy rekrutacyjnej świadczy nie tylko o Tobie, ale również o Twojej efektywności. Jeśli w trakcie jej trwania, zza pleców wyjrzy domownik lub poboczne odgłosy będą zakłócać przebieg rozmowy, może to wpłynąć negatywnie na Twój wizerunek (rekruter może pomyśleć, że nie traktujesz poważnie Waszego spotkania), jak również sprawić wrażenie, że nie masz odpowiednich warunków do pracy zdalnej.
  • Potraktuj spotkanie online, tak jak spotkanie face-to-face. Załóż strój biznesowy, siedź wyprostowany/-a, nie gestykuluj nadmiernie.
  • Wyeliminuj z pola widzenia wszelkie rozpraszacze, wycisz telefon, wyłącz pocztę i inne aplikacje zainstalowane na komputerze, które w trakcie trwania rozmowy mogą wydawać dźwięki (np. powiadomienie o nowej wiadomości). Zadbaj o odpowiednie tło za Tobą i źródło światła przed Tobą.
  • Aby lepiej słyszeć rozmówcę, załóż zestaw słuchawkowy (słuchawki + mikrofon).

Ten sprawdzian dla rynku pracy, jakim stała się pandemia, okazał się być niezwykle trudnym zarówno dla pracodawców, jak i pracowników. Podstawową poradą, jaką powinieneś/-aś przyjąć jest więc to, aby zaakceptować fakt, że proces poszukiwania nowego zatrudnienia w tych warunkach może potrwać dłużej niż się tego spodziewasz i będzie wymagał cierpliwości. Być może będzie to jednak moment, który stanie się dla Ciebie impulsem do zmian – nie tylko zmiany firmy czy stanowiska, ale być może także podejścia do pomysłu przebranżowienia, który od jakiegoś czasu tlił się w Twojej głowie i zwrócenie uwagi ku tym sektorom, które w obliczu pandemii potrzebują nowych pracowników. Bez względu na kierunek zmian, które przed Tobą, mocno trzymamy za Ciebie kciuki!


[1] https://www.money.pl/gielda/prezes-idea-banku-mamy-zdolnosc-do-pelnej-absorpcji-obnizek-stop-proc-6512869311862401a.html

[2] https://biuroprasowe.cbre.pl/94642-docenilismy-prace-zdalna-64-pracownikow-po-powrocie-do-biura-chce-czesciej-korzystac-z-tej-mozliwosci

, ,

Zadbaj o korzenie organizacji – recenzja „Potęgi pozytywnego przywództwa”

Kiedy sam autor już we wstępie książki pisze: „Nie jestem człowiekiem pozytywnym z natury. Z moich książek i wystąpień publicznych ludzie wnioskują czasami, ze tak właśnie jest, a tymczasem w rzeczywistości muszę ciężko pracować na moje pozytywne nastawienie. Czasami dostrzegam pewien paradoks w tym, że napisałem tego rodzaju książkę (…)” – już wiadomo, że stawia przed nami niełatwe zadanie. Tym bardziej, że opisywane pozytywne nastawienie w miejscu pracy cieszy się nierzadko złą sławą, będąc odbierane jako coś nieautentycznego i wymuszonego. Jon Gordon w poświęconej temu zagadnieniu książce obala stereotypy, wpisując w ich miejsce przekonujące argumenty. „Dobry szef-lepszy pracownik”? Po lekturze „Potęgi pozytywnego przywództwo” nie brzmi to już jak banał, ale prawidłowość, którą należy uwzględnić w DNA organizacji.

Przekonywanie czytelników co do słuszności swojej racji Jon Gordon rozpoczyna od przytoczenia garści danych. Według badań profesorów z Uniwersytetu Duke’a, pozytywne nastawienie ma wpływ na pracowitość, wysokość zarobków, obejmowanie urzędów i sukcesy sportowe. Analizy Daniela Golemana (autora bestsellerowej „Inteligencji emocjonalnej”) dowodzą, że „optymistyczne” zespoły osiągają lepsze wyniki, a według psychologa Martina Seligmana – dotyczy to także pozytywnie usposobionych handlowców. Wyliczono również szacunkowe koszty, jakie negatywne nastawienie pracowników generuje dla gospodarki. Według Instytutu Gallupa sięgają one „od 250 do 300 miliardów rocznie”.

Argumenty merytoryczne to jedno, ale jak doprowadzić do momentu, w którym będziemy mogli czerpać profity z pozytywnego nastawienia? Jon Gordon jasno wskazuje, że kluczem do sukcesu jest tutaj budowanie opartej na tym założeniu kultury, rozumianej jako korzenie dla stale rozwijającej się organizacji. „Świat ocenia liderów na podstawie uzyskiwanych przez nich wyników, w związku z czym wielu z nich skupia się wyłącznie na tych wynikach – skupiają się na owocu i ignorują korzenie. (…) Od wielu wybitnych liderów dowiadywałem się, że inwestować w kulturę należy w taki sposób, aby była silniejsza od wszystkich czynników usiłujących ją sabotować. Nauczyłem się, że ty i twój zespół powinniście cenić własną kulturę tak wysoko, abyście zawsze byli gotowi o nią walczyć.” Na kolejnych stronach książki myśl ta ewoluuje, tworząc w efekcie zbiór przykazań pozytywnego przywódcy. Każdy kolejny rozdział poświęcony jest odrębnemu zagadnieniu, bliskiemu rzeczywistości menedżera, w tym: budowaniu zespołu, efektywnej komunikacji czy radzeniu sobie z niskim poziomem motywacji podwładnych. Na szczególną uwagę zasługuje ostatnie z nich. Negatywne nastawienie pracowników ma znaczenie nie tylko dla efektywności ich własnej pracy, ale i ich otoczenia. Według Gordona koncentrując się na ich pesymistycznych wypowiedziach i malejącym zaangażowaniu, zapominamy o możliwościach, jakie daje nasz potencjał: „W dysfunkcyjnej, negatywnej kulturze organizacyjnej liderzy koncentrują się na problemach. W wydajnych, pozytywnych kulturach liderzy skupiają się na rozwiązywaniu problemów.”

„Potęga pozytywnego przywództwa” to w dużej mierze narzędzie motywacyjne. Wydaje się, że większość z nas rozumie, jaka siła tkwi w optymistycznym nastawieniu i zarażaniu nim innych – podwładnych, współpracowników, Klientów. Trudniej jednak przełożyć tę pozornie prostą zasadę do codziennej rzeczywistości, by stała się ona integralną i przede wszystkim wiarygodną praktyką menedżerską. Sposób Jona Gordona na prowadzenie narracji nasyconej przykładami z rynku z pewnością trafi do osób, którym takiej motywacji do działania brakuje. Zaletą książki jest też jej uniwersalność, pozwalająca z powodzeniem polecić ją czytelnikom bez względu na branżę, zajmowane stanowisko, charakter przeszkód, z którymi mierzą się na co dzień. Jon Gordon wysuwa bowiem nadrzędne przesłanie, jakim jest działanie na przekór wszechobecnej w naszym życiu negatywności. A taka rada przyda się każdemu.

„Potęga pozytywnego przywództwa” Jon Gordon

Wydawnictwo MT Biznes

Liczba stron: 238

Cena: 33,92 zł

,

Trendy w rekrutacji 2018

Nowy rok i nowe projekty nierzadko wymuszają konieczność powiększenia zespołu. Jak w trybie pilnym poradzić sobie z wyzwaniem znalezienia idealnego pracownika w krótkim czasie? I czy rzeczywiście, oszczędność czasu jest w tej kwestii zasadna?

TREND #1: technologia naprawia błędy człowieka

Jak wynika z badań Candidate Experience 2017 opracowanych przez eRecruiter oraz Great Digital, aż 62% kandydatów biorących udział w procesie rekrutacji, twierdzi, że pracodawcy nie dbają o jakość relacji w czasie jej trwania. Głównymi powodami negatywnych odczuć badanych jest brak feedbacku ze strony firmy, która poszukuje nowego pracownika (wskazany przez 81% osób), a także przeciąganie procesu czy odwlekanie decyzji co do wyboru odpowiedniej osoby (73%). Eliminacja tego typu błędów – i to bez konieczności angażowania człowieka – stanie się jednym z priorytetów obszaru rekrutacji w 2018 roku. Przykładowym rozwiązaniem jest automatyczny chatbot, który przeprowadza kandydata przez kolejne etapy rekrutacji czy mechanizmy skanujące CV i selekcjonujące osoby spełniające warunki uwzględnione w ogłoszeniu.

TREND #2: kandydat…nasz pan?

Wspomniane już badania Candidate Experience, a także opracowania światowych firm rekrutujących potwierdzają, że rok 2018 na nowo zdefiniuje podejście pracodawców do aplikujących. Coraz częściej słowo „kandydat” pojawia w kontekście „doświadczenia”, „obcowania z firmą” –  co sugeruje, że osoba starająca się o pracę zyskuje status zbliżony do klienta, o którego należy się starać, a nie petenta, który zjawia się, by się o coś ubiegać. Takie nastawienie przyczynia się do rozszerzenia definicji procesu rekrutacji – nie jest on bowiem wyłącznie działaniem mającym na celu znalezienie nowego pracownika. Jest on także momentem, w którym rozpoczyna się nawiązywanie więzi z odbiorcą firmy, bez względu na przyszłość tej relacji.

TREND #3: rozszerzona rzeczywistość rekrutującego

Tempo rozwoju technologicznego pozwala na wzbogacanie procesu rekrutacyjnego angażującymi rozwiązaniami niemal co sezon. Tak jak jeszcze niedawno VR (z ang. Virtual Reality – Wirtualna Rzeczywistość) zwiększyła innowacyjność rekrutacji, dzięki zaoferowaniu kandydatowi możliwości uczestniczenia w  symulacji spotkania z Klientem czy codziennej aktywności zespołu, do którego aplikuje – tak w 2018 roku królować będzie AR, czyli Rozszerzona Rzeczywistość (z ang. Augmented Reality). Różnica jest tylko pozornie niewielka. Wykorzystanie nowego trendu umożliwia umiejętne połączenie „prawdziwej rzeczywistości” i tej wirtualnej. Realny świat wzbogacony zostaje w nowe bodźce, elementy, obrazy. Pozwala to nie tylko zweryfikować jak kandydat zachowuje się w określonych sytuacjach, ale – dzięki pierwiastkowi prawdziwego świata – zwiększyć prawdopodobieństwo, że jego zachowanie jest możliwie najbardziej zbliżone do naturalnego.

TREND #4: rekrutacja w ciemno

Nie jest tajemnicą, że im więcej informacji zamieszczamy w CV, tym więcej rekruter jest w stanie się o nas dowiedzieć. Co jednak, jeśli dane te przyczyniają się do uprzedzenia wobec kandydata, jeszcze zanim weźmie on udział w rozmowie kwalifikacyjnej? Odpowiedzią na takie ryzyko jest proces „blind hiring” – czyli rekrutacja w ciemno. Aby ograniczyć do minimum możliwość osądu osoby aplikującej na stanowisko na podstawie jej wieku, płci, koloru skóry czy miejsca pochodzenia, rekruter otrzymuje CV, z których usunięto te informacje. Jego zadaniem jest więc selekcja kandydatów wyłącznie na podstawie ich doświadczenia i umiejętności przedstawionych w kwestionariuszu.

TREND #5: wsparcie profesjonalistów

Korzystanie z pomocy zewnętrznych firm w przeprowadzeniu rekrutacji nie jest już obecnie niczym wyjątkowym. Wiele przedsiębiorstw decyduje się na taką oszczędność czasu, licząc na wytypowanie najlepszych kandydatów na oferowane stanowisko. Przewiduje się jednak, że na popularności będzie zyskiwać usługa wdrażania nowego pracownika w struktury firmy, realizowana przez podmioty zewnętrzne. Dlaczego takie rozwiązanie ma sens? W sytuacji, gdy przedsiębiorstwo poszukuje nowej osoby, najpewniej jest to spowodowane natłokiem zadań i brakiem wystarczającej liczby pracowników. Proces wdrożenie nowej osoby jest na tyle wymagający, że poświecenie kilkudziesięciu minut na wprowadzenie jej w specyfikę funkcjonowania firmy jest niewystarczające. Zewnętrzni specjaliści przeznaczają na to natomiast tyle czasu ile potrzeba, gwarantując, że pracownik pozna wszelkie istotne z punktu widzenia jego stanowiska informacje. A to skutkować może szybszym rozpoczęciem efektywnej pracy, generującej zyski dla firmy.

TREND #6: „sprzedać” pracodawcę

Rozwój pojęcia „doświadczenie kandydata” determinuje również zwiększenie starań pracodawcy w pozyskaniu nowego pracownika. Z tego też powodu, proces rekrutacyjny – przede wszystkim w postaci umiejętności rekrutera – zyska nieco bardziej marketingowy charakter. Osoba odpowiedzialna za selekcję kandydatów będzie musiała dołożyć wszelkich starań, aby „zareklamować” firmę i przekonać osobę aplikującą na stanowisko, że jego przyjęcie to najlepsza z obecnie możliwych decyzji.

,

Jak osiągnąć cele biznesowe? Rozwijając umiejętności menedżerskie

Menedżerowie powinni rozwijać swoje umiejętności kierownicze, być odpowiedzialni, samodzielni, motywujący. Firma inwestuje w ich rozwój oferując szkolenia i inne formy wsparcia, ale efektów często nie widać. Dlaczego? Być może dlatego, że od teorii ciężko przejść do praktyki i codziennego stosowania tego, czego się nauczyliśmy. A może problemem jest kwestia motywacji i związanego z tym poczuciem odpowiedzialności za realizację celów? Read more

Maryla Korczyńska

Konsultant Zarządzający, Trener PROFES, certyfikowany coach ICC. Zarządza merytorycznie dużymi projektami, zarówno doradczymi, jak i doradczo-szkoleniowymi. Jest autorką i realizatorką wielu szkoleń i działań doradczych z zakresu standaryzacji pracy menedżerów, zarządzania przez cele, motywowania pracowników i oceniania ich pracy czy treningu dla zarządów i menedżerów.

,

moje + zwinne + kompetencje

Kiedyś słysząc „rozwój” myśleliśmy o tym, co możemy dostać od organizacji i które zadania nas rozwiną. Jak jest dziś? Zwiększona świadomość naszych potrzeb wymusiła spore zmiany. Z jednej strony pomagają nam nowoczesne technologie, ale z drugiej sami musimy wiedzieć czego chcemy. Skąd czerpać wiedzę i inspirację do ustalenia kierunku własnego rozwoju? Read more

,

Co wspólnego ma herbata z rozwojem

Znajoma trenerka biznesu na swoich warsztatach często opowiadała „historię o filiżance”. Anegdota o mistrzu zen zawsze wprawiała uczestników jej szkoleń w zadumę. Na co dzień zwykle nie mamy czasu, żeby zastanowić się nad tym, co nami kieruje, jakie przekonana determinują nasze działania.  Czasami jesteśmy do nich tak mocno przywiązani, że nie potrafimy otworzyć się na to, co inne, odmienne. Read more

, ,

Coaching – recepta na całe zło?

 

Coaching to ostatnio modne, a jednocześnie nadużywane pojęcie. Mówi się m.in. o coachingu w biznesie, w sporcie, czasem lekarze proponują pacjentom, by skorzystali z coachingu. Zabiegamy o wsparcie sami, czasem jest ono nam zalecane. Co można zyskać dzięki cochingowi, a czego nie należy się spodziewać? Read more

Maryla Korczyńska

Konsultant Zarządzający, Trener PROFES, certyfikowany coach ICC. Zarządza merytorycznie dużymi projektami, zarówno doradczymi, jak i doradczo-szkoleniowymi. Jest autorką i realizatorką wielu szkoleń i działań doradczych z zakresu standaryzacji pracy menedżerów, zarządzania przez cele, motywowania pracowników i oceniania ich pracy czy treningu dla zarządów i menedżerów.

,

Pigułka potrzebna… od zaraz!

Nie cierpię poniedziałków! Chyba nie przesadzę, jeśli stwierdzę, że to zdanie wszyscy powtarzamy co najmniej 4 razy w miesiącu. Stres, przemęczenie czy natłok pilnych zadań niejednego z nas może skutecznie zniechęcić do porannego wstawania. Rozwiązaniem wielu problemów może być pigułka wiedzy – krótka e-learningowa instrukcja jak postępować w danej sytuacji. Musisz udzielić niewygodnej reprymendy podwładnemu? Pigułka wiedzy podpowie Ci jak to zrobić. Read more

Natalia Strzelecka

Natalia Strzelecka zarządza Zespołem Nowoczesnych Technologii oraz projektami e-learningowymi. Na co dzień dba o kontakt z Klientem, koordynuje prawidłowy przebieg wszystkich działań okołoprojektowych oraz wspiera pracę swojego zespołu. Równocześnie intensywnie rozwija się w obszarze kompetencyjnym, uczestnicząc w tworzeniu profili kompetencyjnych oraz przygotowywaniu i realizowaniu badań kompetencji.
Jej celem jest ciągłe poszerzanie umiejętności zarówno w obszarze zarządzania kompetencjami, jak i nowoczesnych technologii.

,

Parę słów o błędach, czyli czasem człowiek wygrywa, a czasem się uczy

Nie poniosłem porażki. Po prostu odkryłem dziesięć tysięcy rozwiązań, które nie zadziałały powiedział Thomas Edison, genialny wynalazca. To ciekawe podejście do nieudanych prób czy wręcz błędów – i powinniśmy się go nauczyć. Dlaczego? Bo popełnianie błędów rozwija, a wyciąganie z nich wniosków prowadzi do sukcesu. Read more

,

Po co, czyli najważniejsza część szkolenia

Człowiek decyduje się podjąć jakiś wysiłek na ogół z dwóch powodów. Jak uczą teorie motywacji, ale też i praktyka, działamy by uniknąć nieprzyjemnych konsekwencji lub by uzyskać istotne dla nas korzyści.  Praca nad rozwojem kompetencji jest niewątpliwie wysiłkiem. Zanim zechcemy namawiać kogoś do jej podjęcia warto zacząć od pytania o jej cel. Read more

Krzysztof Mironowicz

Trener PROFES. Swoje doświadczenie trenerskie zdobywał przygotowując programy szkoleń oraz prowadząc szkolenia m.in. dla Departamentów Sprzedaży, Obsługi Klienta oraz Menedżerów HR. Obszar menedżerski poznał dogłębnie od strony praktycznej, przez kilkanaście lat zarządzając Grupami Producenckimi TVP, a także koordynując prace związane z realizacją wielkoformatowego pomnika w centrum Wrocławia.