,

Szukasz pracy? Oto 7 grzechów głównych, których należy unikać w CV

Polacy coraz częściej i chętniej zmieniają pracę – tak wynika z najnowszego badania „Monitoring Rynku Pracy” przeprowadzonego przez firmę Randstad*. Zmiana pracy wiąże się z wieloma czynnikami i czynnościami – jedną z nich jest napisanie albo odświeżenie swojego CV. Jak zrobić to dobrze? Przede wszystkim unikając tych 7 najczęstszych błędów, które zmniejszą Twoje szanse na wymarzoną pracę. Przeczytaj i… unikaj ich jak ognia 🙂

question-mark-1019820_960_720Wyobraź sobie, że jesteś rekruterem i szukasz pracownika. Na ofertę zamieszczoną na stronie internetowej czy portalach pracy zgłosiło się mnóstwo kandydatów. Zapoznanie się ze wszystkimi aplikacjami zajmie Ci sporo czasu, a przecież drugie tyle, jeśli nie więcej, zajmą spotkania rekrutacyjne. Oczywiście czas jest towarem deficytowym, więc pierwszy przegląd nadesłanych CV będzie dość pobieżny. Jego celem będzie wstępna weryfikacja kandydatów, dopiero po niej na spokojnie, wnikliwie, zapoznasz się z wybranymi aplikacjami.
Jaki z tego wniosek dla kandydata? CV musi z jednej strony zwrócić uwagę rekrutera (o tym jak to zrobić pisaliśmy tutaj), a z drugiej być jak najłatwiejsze do „przeskanowania” i znalezienia w nim tego, czego wstępnie szuka. Czego unikać, by Twoje CV nie wylądowało w koszu?

Błądzenie w ciemnościach
Z Twojego CV wynika, że bliska Ci jest branża turystyczna: licencjat z geografii, podyplomówka z turystyki, doświadczenie w biurze podróży, uprawnienia przewodnika miejskiego, wycieczki górskie jako hobby. Brzmi ciekawie i spójnie… tylko co to ma wspólnego ze stanowiskiem specjalisty ds. administracji albo copywritera, na które aplikujesz? Rekruter albo odłoży Twoje CV na stosik „kandydat pomylił oferty pracy” albo „aplikuje wszędzie gdzie się da”. Trudno powiedzieć, która z tych opcji jest gorsza – żadna jednak nie doprowadzi Cię do zdobycia pracy (jeśli rzeczywiście właśnie tę konkretną chcesz otrzymać). Twoje CV powinno być adekwatne do stanowiska, o które się starasz. Jeśli nie szukasz pracy na oślep tylko  np. zmieniasz branżę – otwarcie to zasygnalizuj. Możesz o tym napisać w e-mailu, w którym wysyłasz aplikację, a jeszcze lepiej, jeśli zaznaczysz to na wstępie w CV. Pokaż osobie rekrutującej, że to nie pomyłka, i że starasz się właśnie o to konkretne stanowisko.

Buziaczek, krejzolka i spółka
Jak Cię widzą tak Cię piszą – to przysłowie jest niezmiennie aktualne. Pierwszą rzeczą, jaką zobaczy osoba czytająca Twoje CV będzie Twoje zdjęcie oraz dane kontaktowe. Fotka z wakacji albo adres e-mail w rodzaju crazygirl@buziaczek.pl nie pomogą budować profesjonalnego wizerunku. Być może Twoja aplikacja zostanie zapamiętana – ale czy naprawdę chcesz być bohaterem anegdoty „o tym kandydacie, który w CV miał zdjęcie z imprezy w stylu lat 60-tych”?

career-1015600_960_720Skąd przychodzisz? Kim jesteś? Dokąd zmierzasz?
Nad fundamentalnymi zagadnieniami związanymi z człowiekiem francuski malarz Paul Gauguin zastanawiał się ponad sto lat temu. Nie wiadomo, czy znalazł odpowiedź, postaraj się jednak, by takich problemów nie miał rekruter. Wizytówka czy nagłówek w Twoim życiorysie to świetne miejsce na krótkie podsumowanie tego kim jesteś, jakie masz atuty i ambicje, a jednocześnie świetny wyróżnik na tle innych kandydatów. Menedżer projektów z 5-cioletnim stażem i certyfikatem PMI, szukający opcji rozwoju w branży finansowej, Specjalista ds. jakości z szerokim doświadczeniem w branży automotive, fascynat i praktyk Kaizen, Specjalistka w zakresie marketingu i PR-u, doświadczona organizatorka imprez i działań dot. komunikacji wewnętrznej – to całkiem interesujący wstęp, który na pewno zachęci rekrutera do zapoznania się z dalszą częścią Twojego CV.

Niekończąca się opowieść
Jeśli masz na swoim koncie trochę doświadczenia zawodowego, lista miejsc pracy, edukacji czy certyfikatów może być dość długa. Zastanów się, które doświadczenia, osiągnięcia czy szkolenia są faktycznie ważne w kontekście pracy, o którą się starasz. Studencka praca sprzed 10 lat, niepowiązana z branżą w której aktualnie pracujesz, jest raczej zbędna, podobnie jak wskazywanie szkoły podstawowej. Zadbaj o chronologię (od ostatnich miejsc zatrudnienia/ edukacji do tych najwcześniejszych) oraz konkrety – samo wypunktowanie miejsc zatrudnienia i stanowisk niewiele „powie” o tym, co faktycznie należało do Twoich obowiązków. Dopisz przy każdym z nich kluczowe zadania lub projekty, aby rekruter mógł się zorientować w Twoim doświadczeniu i odpowiedzialnościach. Pamiętaj, że konkretne dane (nazwy projektów, ilość przeprowadzonych szkoleń, liczba wdrożonych projektów, nazwy klientów itp.) działają na wyobraźnię lepiej, niż ogólnikowe stwierdzenia. Jeśli możesz się nimi pochwalić – zrób to.

Błędy są rzeczą ludzką, ale nie błędy ortograficzne
Literówki, błędy interpunkcyjne czy ortograficzne być może nie skreślą Twojej kandydatury, ale z pewnością nie przyczynią się do zbudowania profesjonalnego, spójnego wizerunku. Piszesz, że jesteś osobą dokładną, skrupulatną i poważnie podchodzącą do swoich obowiązków, a jednocześnie popełniasz błędy wskazujące na to, że nie umiesz korzystać ze słownika czy autokorekty? Nie wygląda to zbyt profesjonalnie, prawda?
Przy okazji sprawdzania błędów ortograficznych czy interpunkcyjnych upewnij się, czy błędy nie wkradły się w Twoje dane kontaktowe. Chyba nie chcesz, żeby zachwycony Twoją aplikacją rekruter… dodzwonił się do kogoś innego?

chaos-485497_960_720Co za dużo to niezdrowo
Chyba każdy chciałby móc o sobie powiedzieć, że jest osobą kreatywną, zwłaszcza że cecha ta jest często wskazywana w ogłoszeniach o pracę. Być może stąd bierze się tyle pomysłów na „oryginalne” CV? Misz masz kolorów, rozmiarów i krojów czcionek, wyróżnienia stosowane w nadmiarze, a nawet graficzne ozdobniki – stosowane bez umiaru mogą tylko zaszkodzić Twojej aplikacji. Przygotuj CV tak, by było konkretne i czytelne dla rekrutera. Podstawa to minimalizm: max. 2 kolory, 1 krój i max. 2 rozmiary czcionki, 1 rodzaj wyróżnienia (wyboldowanie, podkreślenie, kursywa, kolor). Coś wydaje Ci się przesadą? Z bardzo dużym prawdopodobieństwem nią jest…

Skoro to tylko formalność…
Większość ogłoszeń o pracę zawiera podobną prośbę: o zamieszczenie w aplikacji zgody na przetwarzanie danych osobowych. Czy bez niej Twoje CV nie będzie brane pod uwagę? Trudno powiedzieć, zgodnie z prawem nie trzeba takiej zgody udzielać. Być może Twoja aplikacja będzie tak interesująca, że i bez niej rekruter zaprosi Cię na rozmowę. Jeśli nie chcesz ani odrobinę ryzykować utraty szansy – po prostu wpisz wymaganą regułkę.

 

logodesign-1076200_960_720Powyższe 7 błędów wydaje Ci się oczywiste, banalne, a dodatkowo możesz się założyć, że nigdy Ci się nie zdarzyły? Cóż, oczywiście życzymy Ci, aby tak było 🙂 Jak jednak mówi przysłowie: przezorny zawsze ubezpieczony, więc na wszelki wypadek polecamy Ci sprawdzić swoje CV. Jeśli zdarzyły się w nim jakieś błędy – po prostu je popraw, jeśli ich nie ma – gratulujemy, naprawdę mało kto może się tym pochwalić!

Mamy nadzieję, że nasz przegląd grzechów głównych w życiorysach przyczyni się do tego, by było ich jak najmniej. A na koniec… życzymy sukcesów w rekrutacji i szukaniu wymarzonego miejsca pracy 🙂 Trzymamy za Ciebie kciuki!

 

*http://www.randstad.pl/o-randstad/dla-mediow/raporty-instytutu-badawczego

Monika Petryna
Zajmuje się marketingiem i szeroko rozumianą komunikacją. Doświadczony koordynator projektów szkoleniowo-doradczych. Dla Praktycznie o rozwoju prowadzi komunikację w mediach społecznościowych i redaguje bloga, jest również autorem artykułów nt. kompetencji miękkich i rozowju osobistego. Wolontariuszka Wrocławskiego Muzeum Narodowego, rysowniczka komiksów, wielbicielka fotografii, podróży i street artu.